Romanka, Rysianka, Trzy Kopce, Palenica, Hala Miziowa  - 17 maja 2015


Ostatnio rzadko chodzę z PTT, ale tym razem jadą w Beskid Żywiecki i trasa wycieczki będzie przebiegać przez dwa rezerwaty. Wystarczający powód, żeby się zapisać na wycieczkę i pojechać.

Najpierw oglądamy słynny wodospad w Sopotni Wielkiej. Później wyruszamy czarnym szlakiem. To strome i mozolne podejście - pokonujemy prawie 800 metrów przewyższenia. Zdobywamy Kotarnicę (1156 m.n.p.m.) Dalej idziemy szlakiem niebieskim. Zaliczamy Majcherkową (1265 m n.p.m.). Zagłębiamy się w rezerwat Romanka, dla którego właśnie jestem na tej wycieczce. Zdobywamy szczyt Romanki (1366 m n.p.m.), główny cel naszej dzisiejszej wyprawy. Znowu zmieniamy szlak, tym razem na żółty, przechodzimy przez Martoszkę (1189 m n.p.m.) i  docieramy  do schroniska na Rysiance (1322 m n.p.m.). Tu dłuższy odpoczynek, a potem wyruszamy dalej. Tym razem szlakiem czerwonym. Po drodze mijamy rezerwat Pod Rysianką. Dochodzimy do Trzech Kopców (1216 m n.p.m.), mijamy Palenicę (1338 m n.p.m.), Muncolik (1356 m n.p.m.) i docieramy na Halę Cebulową (1308 m n.p.m.), a następnie schodzimy do schroniska na Hali Miziowej (1230 m n.p.m.). Tu kolejny odpoczynek, a potem zejście żółtym szlakiem do Korbielowa.

Pogoda taka sobie, pochmurno, ale nie pada. Zaliczam dwa rezerwaty, więc mimo, że tempo jest spore, a trasa dość długa (20 kilometrów), to jestem bardzo zadowolona, że się na tę wycieczkę wybrałam.



Beskid Żywiecki Romanka Rysianka Hala Miziowa
Ta strona korzysta z ciasteczek. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.