Rośliny naczyniowe

"Jar Wisłoka" koło Beska

      Około pół kilometra od Beska, we wsi Mymoń, znajduje się „Jar Wisłoka”, nazywany także przez miejscowych „Skałkami”. Jest to najatrakcyjniejszy fragment jednego z piękniejszych przełomów rzecznych w Karpatach. Wisłok płynie tutaj wąskim korytem, otoczony wysokimi, urwistymi skałami fliszowymi, których wysokość dochodzi miejscami nawet do 60 metrów.

 Prowadzi tędy zielony szlak, który rozpoczyna się na stacji kolejowej w Besku. Początkowo prowadzi asfaltem, później drogą gruntową, aby następnie zejść na wąską ścieżkę wzdłuż brzegów Wisłoka. Pojawiają się pierwsze ściany skalne. Zaraz na początku wędrówki  wyrasta przed nami malowniczy, przedwojenny tartak. Wraz ze strugą, doprowadzającą do niego wodę z Wisłoka, tworzy naprawdę romantyczny, a może nawet bajkowy zakątek. Po dojściu do małego wodospadu, pojawiają się znowu białe ściany skalne, porośnięte krzewami i karłowatymi drzewami. Szlak przechodzi przez łąkę, następnie przez las. Można tamtędy wyjść na szczyt skałek i podziwiać przełom z góry.

Rośnie tu wiele ciekawych i rzadkich roślin, m.in. w maju kwitła konwalia majowa, ciemiężyk białokwiatowy, poziomka twardawa, pierwiosnek lekarski, groszek wiosenny, kokoryczka wonna, barwinek pospolity i czosnek niedźwiedzi.