Rośliny naczyniowe

Życzanów zimą

A już traciliśmy nadzieję, że zima zawita w góry. Wszystkie grudniowe i styczniowe spacery odbywaliśmy w jesiennej, lub nawet powiedziałabym, wiosennej aurze. I nagle przyszła. Zaskoczyła nas silnym mrozem i opadami śniegu – co prawda niezbyt dużymi, ale wystarczającymi, żeby poczuć się zimowo. W Beskidzie Sądeckim od razu zrobiło się pięknie – zwłaszcza, że wyjrzało słońce i rozświetliło wszystko dookoła, tworząc pocztówkowy obrazek zimy. Wysoko położony przysiółek Życzanowa wyglądał w zimowej scenerii jak przeniesiony z innej epoki, niemalże  jak skansen.