Rośliny naczyniowe

Białowodzka Góra

    Krótka zimowa wycieczka na Białowodzką Górę w Paśmie Łososińskim Beskidu Wyspowego zakończyła się odkryciem jednego z najciekawszych miejsc florystycznych na Sądecczyźnie. To Rezerwat „Białowodzka Góra nad Dunajcem”, utworzony w 1961 roku w celu ochrony naturalnych zespołów buczyny i grądu, stanowisk jarzębu brekini i bardzo bogatego, unikatowego zbiorowiska ciepłolubnej roślinności naskalnej.
 
Od razu zachwyciłam się tym miejscem. Po pierwsze to tylko 10 km od Nowego Sącza, więc można wybrać się tu w każdej chwili, chociażby na popołudniowy spacer. Przeprowadzone tamtędy szlaki turystyczne umożliwiają zrobienie „kółka”. Trasa urozmaicona i bardzo „widokowa”. Ze szczytu Białowodzkiej Góry można delektować się wspaniałym widokiem na Tatry oraz Jezioro Rożnowskie i pobliski Jaworz. Od razu zainteresowałam się rezerwatem. Zimą widziałam tylko wspaniały, owocujący okaz bluszczu pospolitego, ale po przeczytaniu leżącej w krzakach tablicy informującej o roślinach występujących na terenie rezerwatu, postanowiłam tu koniecznie wrócić wiosną. Od kwietnia zaczęłam przyjeżdżać tu regularnie co miesiąc i za każdym razem odkrywałam tu niezwykle rzadkie i cenne rośliny.
 
Do najbardziej interesujących pod względem florystycznym należy fragment ciepłolubnej roślinności naskalnej, porastający urwiska poniżej tzw. „Zamczyska”. Rośnie tu między innymi przewiercień sierpowaty, okrzyn szerokolistny, kokoryczka wonna, konwalia majowa, irga czarna, lilia złotogłów i lucerna sierpowata Na szczególną uwagę zasługuje oczywiście jarząb brekinia - roślina bardzo rzadka, chroniona i wpisana do Czerwonej Księgi Karpat Polskich - mający w rezerwacie jedno z nielicznych stanowisk w tej części kraju. Na terenie rezerwatu występują także inne rzadkie i ciekawe rośliny, w większości chronione, m. in. pokrzyk wilcza jagoda, buławnik mieczolistny, buławnik wielkokwiatowy, podkolan biały, przegorzan kulisty, przytulia Schultesa, kopytnik pospolity, klon polny i naparstnica zwyczajna.