Rośliny naczyniowe

Wczesne lato w rezerwacie "Źródliska Jasiołki"

Ostatnio jeździmy na wycieczki w bardzo ciekawe i piękne miejsca, więc nie możemy narzekać. Ale wczorajsza wycieczka z cyklu „Zaliczamy rezerwaty Karpat” do Rezerwatu „Źródliska Jasiołki” była niesamowita i w związku z tym zasługuje na kilka słów.

Już przejazd przez Beskid Niski był ucztą dla oczu i ducha, a to co zobaczyliśmy u celu naszej podróży, przeszło nasze wszelkie oczekiwania. O tej porze roku i przy pięknej pogodzie jest to jedno z piękniejszych miejsc, jakie widziałam. Góry, ale właściwie prawie płaski, rozległy teren, łąki tonące w kwiatach, malownicze stawy i rozlewiska, wijąca się pomiędzy zagajnikami i łąkami Jasiołka, bukowy las z drzewami o fantastycznych kształtach i bajkowymi paprociami, stare cmentarze i krzyże, ciekawe i rzadkie rośliny, cisza, ogromna przestrzeń bez śladu cywilizacji, ale jednocześnie tak przygotowana, że przyjeżdżają tu rodziny z malutkimi dziećmi – wszystko to pozostawiło w  naszej pamięci niezatarty ślad i na pewno będziemy tu wracać.